Zimo trwaj. Kochany chłodek. Chodniki nadal jednak nie nadają się do biegania. Stąd mój licznik biegowy się zatrzymał. Na szczęście morsowanie kwitnie. Dom już świątecznie pachnie przyozdobiony setkami błyszczących led-ów. Czekamy na święta. Zero diety w tym okresie. Od 1 stycznie jak miliony Polaków startuje na nowo z dietą, bieganiem i innymi aktywnościami na świeżym powietrzu.
poniedziałek, 19 grudnia 2022
wtorek, 13 grudnia 2022
Wpis #176
Zasypało nas na śląsku. Ulice białe. O odśnieżonych chodnikach można tylko pomarzyć. Trasa biegowa ukryła się pod białym puchem. Ogłaszam pauzę operacyjną do czasu ogarnięcia się przez służby drogowe.
Pozostają spacery.
czwartek, 8 grudnia 2022
Wpis #175
Wskoczyłem wczoraj w okienko pogodowe. Wróciłem do domu z wieczornego biegania tuż przez deszczem. Kolejne 10 km na liczniku.
Run Forrest - Great Comeback
aktualnie znajduje się na 270 miejscu i wirtualnie przebiegam przez Kutno (452 km za mną z 800 km).
sobota, 3 grudnia 2022
Wpis #174
Długie wybieganie na dystansie 15 km zaliczone. Jest bardzo fajnie tak sobie biec i biec z słuchawkami na uszach w tym mrozie leśnymi ścieżkami, do których już dobiegam obierając kierunek las.
Za tydzień w planach 16 km - to będzie jakieś 7 minut szczęścia więcej.
Run Forrest - Great Comeback
aktualnie znajduje się na 270 miejscu i wirtualnie przebiegam przez Stryków (421 km za mną z 800 km).
Wpis #201
Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...