Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce.
Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylko co się działo w ostatnich dniach.
24 kwietnia - odebrałem rower syna z serwisu
25 kwietnia - zakończyłem projekt strony klienta
26 kwietnia - wyjazd do Raciborza do laboratorium z Żonką
27/28 kwietnia - w końcu wolny leniwy weekend. Wracam do biegania.
29 kwietnia - pojawił się nawet basen (350 m przepłynięte na spokojnie)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz