Witam w poniedziałek.
W piątek ostatecznie skończyłem remont sypialni. Posprzątałem, powynosiłem resztki materiałów z mieszkania. nie ma śladu po remontowym zamieszaniu.
W sobotę mieliśmy komunię u chrześniaka. Nie chciało mi się tam być więc pominę to milczeniem.
Niedziela to już Juromania i wycieczka na dwie rodziny do Siewieża, Żarek i Bobolic.
Zdrówko ok brak bólu w klatce piersiowej. Ciśnienie lekko podniesione.
Tyle z raportu po weekendowego.
Pozostał tydzień do wizyty u Kardiologa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz