Po weekendzie. Ciśnienie się ustabilizowało. Jest w normie lub minimalnie podwyższone o dosłownie kilka kresek. Myślę, że temat opanowany. 4 listopada mam USG jamy brzusznej zobaczymy co pokaże.
Wspominając miniony weekend warto wspomnieć sobotnią wizytę w IKEA. Ludzi jak na 1maja. Gdyby nie maseczki to można by zapomnieć o pandemii. teraz zobaczymy, czy poza ramkami nie przywieźliśmy z Katowic innego syfu. Bezobjawowo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz