poniedziałek, 23 listopada 2020

Wpis #58

 Znowu kilka dni przerwy, ale tak to jest już z moimi weekendami. Nie ma czasu a nawet ochoty na stukanie w klawiaturę. Zdrowotnie dobrze od czasu kiedy odstawiłem jakikolwiek alkohol. Przewiało mnie w weekend i pobolewają mnie plecy ale to do ogarnięcia jest. Najważniejsze, że woreczek nie boli.

Ciśnienia już nie monitoruję. Wydaje mi się, że tu wszystko ok. Teraz ważne trzymać dietę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpis #201

 Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...