czwartek, 21 lipca 2022

Wpis #126

 Waga stoi w miejscu.  Mam to w nosie bo moja kondycja już dawno nie była na takim poziomie. Pomimo tego, że w wczorajszym upale udało mi się przebiec tylko 5  z zaplanowanych 9 km jestem zadowolony.

Po dwóch miesiącach odchudzania straciłem 5 kg. Zasypiam bez problemu, a co najważniejsze nie budzę się w nocy. Daje mi to olbrzymi komfort w ciągu dnia oraz dużą dawkę energii na cały dzień w pracy.

Dziś w planach basen. Jutro rower jeśli się uda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpis #201

 Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...