wtorek, 2 kwietnia 2024

Wpis #192

 No i po świętach. Na całe szczęście bo waga by się nie zatrzymała w okolicach 100.

Pierwszy dzień świąt  na totalnym luzie. Przy stole od 10 do 21, z krótka przerwą na 4 km spacer w ciągu dnia. pojawił się również alkohol. Z teściem się nie napijesz?

Drugi dzień świąt już na spokojnie zero alko i spokojnie przy stole. Wieczorem zakończył się nawet bieganiem na dystansie prawie 5 km.

Teraz czas na powrót do zdrowych nawyków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpis #201

 Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...