Majówka coraz bliżej. Niestety noclegu na wypad brak. Plan to zdobycie najwyższego szczytu Beskidu Niskiego do KGP.
Szukam miejscówki na nocleg dalej.
Treningowo wczoraj nic nie posunęło się do przodu. Objawy przeziębienia wwaliły mnie na dłuższą drzemkę po pracy.
Na szczęście kroki wyrobione.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz