Ciężka noc za mną. Budziłem się co kilka godzin. Wstałem wypluty. teraz jakoś trzeba funkcjonować.
Dobrze, że to już czwartek. Do zrobienia tylko dwie rzeczy i weekend.
Tak coś czuje, że dziś wpadnie dodatkowa tableta na zbicie ciśnienia. Jeszcze 25 dni do wizyty u Kardiologa. Może coś się wyjaśni, albo przynajmniej ruszy do przodu.
Wieczorem w planach 30 marszobiegu.
Liczby na dziś:
Waga: 106,5 kg
Ciśnienie Skur. 127 Rozk. 89 Puls 61
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz