czwartek, 3 września 2020

Wpis #10

Ciężka noc za mną. Budziłem się co kilka godzin. Wstałem wypluty. teraz jakoś trzeba funkcjonować.

Dobrze, że to już czwartek. Do zrobienia tylko dwie rzeczy i weekend.

Tak coś czuje, że dziś wpadnie dodatkowa tableta na zbicie ciśnienia. Jeszcze 25 dni do wizyty u Kardiologa. Może coś się wyjaśni, albo przynajmniej ruszy do przodu.

Wieczorem w planach 30 marszobiegu.

Liczby na dziś:

Waga: 106,5 kg
Ciśnienie Skur. 127 Rozk. 89 Puls 61

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpis #201

 Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...