Dzieciaki poszły do szkoły. Witaj normalność.
Teraz to już w sposób naturalny ciśnienie powinno spaść. A tak na serio to ciekaw jestem jak to się teraz wszystko potoczy.
Wczoraj Marszobieg. W 30 minut pokonałem 3.38 km w tempie 8'52''. Wyszedłem pomimo deszczu. Dumny z siebie byłem jak paw.
Wczoraj pierwszy dzień bez soku z buraków. Zabrakło w domu warzyw. Dziś czas na zakupy.
Liczby na dziś:
Waga: 106,6 kg
Ciśnienie Skur. 112 Rozk. 86 Puls 62
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz