środa, 2 września 2020

Wpis #9

Dzieciaki poszły do szkoły. Witaj normalność.

Teraz to już w sposób naturalny ciśnienie powinno spaść. A tak na serio to ciekaw jestem jak to się teraz wszystko potoczy.

Wczoraj Marszobieg. W 30 minut pokonałem 3.38 km w tempie 8'52''. Wyszedłem pomimo deszczu. Dumny z siebie byłem jak paw.

Wczoraj pierwszy dzień bez soku z buraków.  Zabrakło w domu warzyw. Dziś czas na zakupy.

Liczby na dziś:

Waga: 106,6 kg
Ciśnienie Skur. 112 Rozk. 86 Puls 62

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpis #201

 Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...