poniedziałek, 1 sierpnia 2022

Wpis #135

 To zdecydowanie nie angina. Przeziębienie co najwyżej. Takie z gorączka (tą niebezpieczną męską), czyli ok 37 stopni. Dla chłopa zabójstwo. Już wolę jak jest 38-39 niż ten przeklęty stan podgorączkowy.

Dziś poniedziałek. Jeszcze mnie trzyma gorączka. Lekki kaszel i leci mi z nosa jak z kranu.

W planach na dziś było bieganie i pokonanie w końcu dystansu 10 km. Raczej się nie uda. Muszę się porządnie zaleczyć.

Za tydzień wakacje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpis #201

 Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...