Pogoda okazała się łaskawa. Udało się wyjść na wieczorne bieganie. Pętla z żonką zaliczona.
Run Forrest - Great Comeback
aktualnie znajduje się na 275 miejscu i wirtualnie wbiegłem do Łodzi (398 km za mną z 800 km).
Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz