Wczoraj intensywny poniedziałek.
Rano standardowo do pracy. W robocie standardowo jak to przy poniedziałku odgrzebywanie się z mailingu.
Po pracy szybkie ogarnięcie dzieciakom obiadu, by na 16 być już gotowym na pierwsze spotkanie okręgowej komisji wyborczej przed najbliższymi wyborami samorządowymi, w której będę miał przyjemność pracować jako zastępca przewodniczącego komisji.
Wieczorem trening biegowy. Tym razem podbiegi i zbiegi. Prawie 4 km tego wczoraj wyszło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz