Po prawie całym dniu poza domem pokonawszy ponad 20 tysięcy kroków ciśnienie spadło do ZDROWEGO poziomu.
Był oczywiście soczek z buraka. Wieczorem pojawił się też alkohol (oczywiście w małej dawce).
Liczby na dziś:
Waga: 106,6 kg
Ciśnienie Skur. 117 Rozk. 81 Puls 71
Dziś pierwsze dłuższe wybieganie na dystansie 5 km. Oczywiście marszobiegiem.
5 km w 47 minut to bardzo daleko od mojej życiówki, ale od czegoś trzeba zacząć. Byle do przodu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz