środa, 30 września 2020

Wpis #28

Po uspokojeniu ducha przez Kardiologa przyszedł czas na zdiagnozowanie problemu. Teraz padło na woreczek żółciowy. Od wczoraj zacząłem suplementację ostropestem plamistym, co ma mi pomóc w uregulowaniu gospodarki żółciom. 
Dziś też rozpocząłem pierwszy z dziesięciu dni kuracji octem jabłkowym, który  ma zacząć rozpuszczać ewentualne kamienie w pęcherzyku żółciowym.



Nie mam  zamiaru odpuszczać tradycyjnego leczenia oczywiście. Wczoraj uzyskałem skierowanie na USG jamy brzusznej. Zobaczymy  na jaki uda mi się załatwić termin. Postaram się to dziś załatwić.

Zapomniałbym. Obiecałem sobie robić podsumowanie miesiąca. Nie do końca wiem jak się za to zabrać dlatego dziś kilka liczba na początek a za miesiąc się zobaczy.



Waga: 105 kg
Kroków w miesiącu: niestety zegarek mi nie policzył (problem z synchronizacją)
Przebiegniętych km: 0 km
średnia ciśnienia w miesiącu: 124 x 86
Dni na zielono: 11 z 30
BMI 33,4
Tkanka tłuszczowa: 34,7%
Woda 46,5%
Białko 15,3%
Podstawowa przemiana materii 1962 kcal
Tłuszcz trzewny 15
Mięśnie 64,80 kg
Masa kostna 3,40 kg
Wiek ciała 56 lat
waga idealna 67,90 kg
Sylwetka krępa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpis #201

 Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...