piątek, 2 października 2020

Wpis #30

Dziś ciśnienie książkowe 118 x 81 przy pulsie 65. Waga 105,2 kg.
Wczoraj zresetowałem zegarek dlatego kroki powinny być już zliczane prawidłowo. Przy okazji postanowiłem również śledzić swój sen.

Kolejną dzisiejszą zmianą jest dawkowanie leku. Zmniejszyłem dawkę o połowę. Jeśli kolejne dni będą na zielono do końca miesiąca to jak się skończy obecne opakowanie nie będę go brał ponownie.

Trzeci dzień octu jabłkowego za mną. Jeszcze tydzień.

Tyle na dziś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpis #201

 Dziś powinno pojawić się podsumowanie miesiąca. Nie pojawi się. Nie ma na to czasu, może po majówce. Z kronikarskiego obowiązku wrzucę tylk...