Wczoraj zresetowałem zegarek dlatego kroki powinny być już zliczane prawidłowo. Przy okazji postanowiłem również śledzić swój sen.
Kolejną dzisiejszą zmianą jest dawkowanie leku. Zmniejszyłem dawkę o połowę. Jeśli kolejne dni będą na zielono do końca miesiąca to jak się skończy obecne opakowanie nie będę go brał ponownie.
Trzeci dzień octu jabłkowego za mną. Jeszcze tydzień.
Tyle na dziś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz