Dziś na rowerze pękło 30 km. Ogłaszam przerwę operacyjną do poniedziałku. Z rodzinką wybieramy się za parę chwil pod namioty na weekend. Zobaczy się co z dietą na miejscu. W poniedziałek to ja się lepiej nie będę ważył.
Dziś waga pokazała już poniżej 100 kg, ale oficjalnie trzymam się uśrednionego pomiaru dnia na poziomie 100,2 kg, więc już w przyszłym tygodniu powinna pojawić się na stałe 9-tka na początku.
Życzę wszystkim udanego weekendu i resetu głowy. Nie tylko wagą człowiek żyje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz